Spełnione marzenie.

8 komentarzy

Na początek chciałam Was bardzo przeprosić, że zaniedbałam trochę bloga. Byłam na etapie przeprowadzki na “swoje” i dopiero teraz, tak na prawdę, znalazłam chwilę żeby napisać parę słów przeprosin, wyjaśnień, oraz podziękowań. Więc do rzeczy. Więcej

Nie ma dla mnie leczenia – czy oby na pewno?

3 komentarzy

Coraz częściej otrzymuję e-maile z pytaniami dotyczącymi metody leczenia, którą preferuję i polecam. Bardzo często jednak w odpowiedzi na moją propozycję słyszę, lub czytam, odpowiedzi typu:

  • Dla mnie nie ma leczenia.
  • Ja muszę brać sterydy, nic poza nimi mi nie pomoże.
  • Ja nie potrafię tak zrezygnować z jedzenia danych rzeczy.
  • Nie stać mnie na takie leczenie.
  • Jak Tobie pomoże to wtedy się zastanowię i pewnie się zdecyduję.

Ciekawego e-mail otrzymałam kilka dni temu. Postanowiłam odpowiedzieć na niego na łamach bloga, ponieważ domyślam się, że wielu z was ma podobne dylematy. Liczę na to, że po przeczytaniu tego wpisu, nastawienie części z Was się zmieni. Więcej

Ach te zalecenia.

6 komentarzy

Dopiero na następny dzień po wizycie u doktora Kubata dotarło do mnie ile rzeczy będę musiała zmienić w swoim życiu. Dobrze, że nikt nie widział wtedy przerażenia w moich oczach. Jedyna myśl jaka przechodziła mi do głowy to ‘jak ja to zrobię?’. Więcej

Zmiany, zmiany i jeszcze raz zmiany…

5 komentarzy

Nowy Rok już za nami, a przede mną wiele nowych i fascynujących (mam nadzieję) wyzwań. Rok 2010 zaczynam od zmian, które możecie już zauważyć. Tak, mój blog nabrał nowego, świeżego wyglądu, a od teraz również zmieni się jego treść. Więcej

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.