Przygoda bioderkowa, cz. II.

Dodaj komentarz

Operacja trwała chyba około 2,5 h. Jak już wspomniałam, byłam znieczulona tylko dolędźwiowo, więc słyszałam, co się dzieje w koło mnie. Nie byłabym sobą gdybym czegoś nie odwaliła. Lekarz kazał podać skalpel, ponieważ znieczulenie zaczęło działać. Kiedy rozpoczął robić nacięcie podniosłam prawą nogę do góry. Aż biedny podskoczył i krzyknął czy mnie nie bolało??! Odpowiedziałam, że nie, ale fajnie było zrobić im żarcik . Więcej

Przygoda bioderkowa, cz. I.

2 komentarzy

Kiedy miałam około 19-tu lat zapisałam się w kolejkę na endoprotezę w dwóch szpitalach w Warszawie. Usłyszałam, że na taka operację czeka się co najmniej trzy lata. Ponieważ wtedy ból był do wytrzymania nie przejęłam się tym faktem, i cierpliwie czekałam na list z “zaproszeniem” na zabieg. Więcej

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.